Kolejny dzień na diecie z treningiem

Jestem, jestem. Nigdzie nie poszłam tylko zajęta byłam :) Narazie widzę same suche informacje u mnie trzeba będzie to jakoś zmienić. Zajęłam się dopasowaniem diety, ułożeniem menu. Troszeczkę mi się z tym chodzi, bo z dietetyki liznęłam tyle co na studiach kilkadziesiąt godzin ale tam więcej o witaminach było niż o doborze odpowiedniej zbilansowanej diety. Chwilowo mam inne wydatki niż płacenie słonej kasy za dobór diety na 7 dni więc sama się męczę :) Może się uda. Prawdopodobnie jak z treningiem nie będzie 100%poprawny ważne by było skutecznie - etapami i w miarę rozsądnie jak na mój "chłopski rozum". A teraz na dalszą zachętę stanęłam na wadzę i widzę kolejne kilogramy lecą w dół, centymetry też. A i cieczy mnie, że mój mężulek również zauważył zmiany twierdząc, że bardzo mi się pupcia zaokrągliła i podniosła :D:D:D:D JUPIII!!!

Ćwiczenia z twisterem

Już jakiś czas temu wyciągnęłam zza szafy pamiętający jeszcze moje lata młodości (i świetności:P ) identyczny jak ten poniżej


Jako że leżał i leżał to przydałoby się go trochę okurzyć i sprawdzić czy nadal się kręci. Znalazłam link dla początkujących z twisterkiem. Można ćwiczenia sobie urozmaicać.

Ćwiczenie 1
Stojąc przodem do ściany ręce oprzeć i wykonywać ruch od pasa w dół. Klatka piersiowa pozostaje w tej samej pozycji.

Ćwiczenie 2
Jak wyżej tylko lekko uginamy nogi w stawach kolanowych.

Ćwiczenie 3
Kolejna modyfikacja ćwiczeń przy użyciu twistera i krzesła. Stawiamy urządzenie na krześle, siadamy na nim i obracamy zarówno ręce jak i nogi. Ćwiczenie to jest pokazane na filmiku niżej.




W liceum kręciłam pupeczką około 15-20 minut dziennie przed tv zazwyczaj (przynajmniej nie było, że leżę na kanapie i nic nie robię :P ). Jeżeli chodzi o moje obecne doświadczenia z tym urządzonkiem będę pisać na bieżąco.

KRĘĆMY SIĘ!!!

Zestawy ćwiczeń Tiffany Roth

Znalazłam w sieci takie oto ćwiczonka prowadzone przez śmieszną, sympatyczną babeczkę :) Zamierzam je wykonywać przez najbliższy miesiąc (minimum).  Poniżej info oraz linki
ĆWICZENIA  TIFFANY Roth

Booty Shaking Waist Workout - ćwiczenia likwidujące boczki i zmniejszające obwód w talii

Sexy, Sensational Shoulders - ćwiczenia na ramiona 
Sexy butt and arm combo - ćwiczenia na ramiona + pupę 
Mountain Climber Workout - ćwiczenia na talię, pośladki, płaski brzuch i wzmocnienie pleców
Get flat, sexy abs - ćwiczenia na płaski brzuch 
The Bikini Abs Workout - ćwiczenia na płaski brzuch, rzeźbienie talii 
Get Your Sexy Back - ćwiczenia całego ciała 
Boxer Babe - trening cardio
Chiseled Chair Challange - ćwiczenia całego ciała (uniesienie pośladków, płaski brzuch, ramiona)
No more back fat - ćwiczenia na plecy 
Small waist, tight butt, thin thighs - ćwiczenia na talię, pupę i uda 
Burn baby burn, lean sexy biceps - ćwiczenia na ramiona (biceps)
Beautiful Booty Workout - ćwiczenia na pośladki 
Ballerina Beauty - balet dla początkujących 
Hot Body Warm Up - rozgrzewka, polecana przed wykonywaniem jakichkolwiek ćwiczeń z Tiff 

Trzeba zdawać sobie sprawę, że same ćwiczenia niewiele dają. Nie ma co wierzyć w cuda, że ćwicząc kilka razy tygodniowo przez miesiąc znikną boczki itd. Aczkolwiek do pracy rodacy :D

pierwsze treningi

Dziś w wolnej chwili ogarnęłam również ćwiczenia (dodam, że ze sportem miałam niewiele wspólnego dotychczas więc proszę o wyrozumiałość). Zastanawiam się czy aby nie powinnam porobić przerw jednodniowych między nimi. muszę gdzieś podpatrzeć, popytać. 
Będę zamieszczać swoje plany treningowe, zaznaczam, że nie są one profesjonalne. Pierwszy na okres od miesiąca jest jakąś formą adaptacji do ruchu, chcę przetrwać zakwasy, podnieść wydolność i możliwości. Nie ukrywam, że rzeczywistość może się okazać zbyt brutalna, jednym słowem nie wiem czy dam radę i mogą się zdarzyć w trakcie tego miesiąca jakieś modyfikacje.

Założenia:
"Skalpel" Ewy Chodakowskiej
 2-3 treningi Tiffany Roth
Ćwiczenia mm. brzucha wg podobnego schematu 2-3 serie
 
Ćwiczenia na brzuch Ewy Ch.
 
Orbitrek
Twister

Będę prowadzić notatki z wykonywanych ćwiczeń postaram się je wrzucać co jakiś czas.

 

Początek walki z samą sobą

Stanęłam przed lustrem i spojrzałam na siebie... za dużo sobie pozwoliłam. Wieczorne podjadanie, jedzenie 2-3 posiłków dziennie, a raczej opychanie się nimi, brak ruchu i masz co chciałaś. Mogę powiedzieć, że moją diet zaczęłam wprowadzać od 23 lutego br. W tym czasie nie przestrzegałam zasad do końca, powiedziałabym raczej, że pół na pół.



Poniżej moje obecne wymiary w porównaniu z tymi z 25 lutego.

 Więc coś tam się ruszyło. Waga dzisiejsza to 75 kg (170cm wzrostu).

Jeżeli chodzi o dietę główne założenia:
- koktajl owocowy lub warzywny zamiast posiłku (1-2)
- nie jeść po godz. 18:00
- pić ocet jabłkowy wg zaleceń zdrowotnych
- zacząć się ruszać- treningi
- nie jeść słodyczy
- zacząć JEŚĆ ZDROWO małymi porcjami
- pić duuużo wody oraz czerwoną i zieloną herbatę